Powrót

Bear Hands

Kraj produkcji: Polska
Kategoria wiekowa: b.o.
Bear Hands
Kumplują się z MGMT i mają szansę zrobić równie wielką karierę, jak ich koledzy. Nowojorska załoga Bear Hands wydała drugi album o tytule "Distraction". Wydawnictwo promuje singiel „Agora”. Kawałek opowiada między innymi o agorafobii, czyli strachu przed tłumem, przebywaniem na otwartej przestrzeni. 
Pochodzący z Brooklynu kwartet Bear Hands to Dillon Rau, Val Loper, Ted Feldman i TJ Orscher. Próbując stworzyć wiarygodny opis tego, co tworzą, trzeba wymienić alternatywny rock, punka, post punka, hard core'a i odrobinę popu. Pomysł na zespół narodził się w czasie, gdy jego członkowie, konkretnie Rau i Feldman, studiowali na Wesleyan University. Kumplami Dillona byli Andrew VanWyngarden oraz Ben Goldwasser z MGMT. 
Ted i Dillon, dwie główne postacie Bear Hands, różnią się od siebie kompletnie. Feldman świetnie czyta nuty i zna teorię muzyki. Zaczynał od gry na wiolonczeli. Rau nie ma o nutach pojęcia i jest – jak sam mówi – podsuwaczem pomysłów. To on zaproponował dwóch pozostałych muzyków, czyli Vala i TJ-a. A w zasadzie namówił ich podstępnie do dołączenia do Bear Hands. Jednemu mówił, że drugi już wyraził zgodę na bycie członkiem formacji i w ten sposób wymusił ich zainteresowanie dołączeniem do składu. 

Oglądaj online