Powrót

Kielich

Kraj produkcji: Polska
Kategoria wiekowa:
Kielich

Krzysztof Kieliszkiewicz, dla przyjaciół i fanów po prostu Kielich, swoją przygodę z muzyką zaczynał nader skromnie. "Wymyśliłem sobie, że zostanę muzykiem i ciupagę przywiezioną z wycieczki przybiłem do deski do krojenia chleba, na której narysowałem struny" – wspomina. Kolejnym krokiem była szkoła muzyczna gdzie nauczył się grać na saksofonie i klarnecie. Pierwsze kroki na profesjonalnej scenie, już jako basista stawiał z zespołem Latawce. Po rozpadzie grupy w roku ’93 wrócił do starej piwnicy gdzie często grywał jako dziecko.
W ’94 roku 22-letni wówczas Kielich dołączył reaktywującego się właśnie Lady Pank, gdzie wraz perkusistą Kubą Jabłońskim postanowił odbudować sekcję rytmiczną jednej z największych ikon polskiego rocka. Okazuje się jednak, że Kielich jest nie tylko znakomitym basistą, ale i świetnym, wszechstronnym kompozytorem. Próbkę swojego talentu zaprezentował już na solowej płycie Janusza Panasewicza gdzie zamieścił swój własny utwór. Kolejnym etapem było wydanie w pełni autorskiego albumu zatytułowanego „Dziecko szczęścia” Dość sporą niespodzianka dla fanów Lady Pank jest pewnie fakt, iż utwory znajdujące się na płycie to liryczne ballady przeplatane mocniejszymi, nieco triphopowymi brzmieniami. Lecz jak twierdzi sam zainteresowany, tworzenie kolejnego Lady Pank nie miałoby żadnego sensu.

Jak przyznaje sam Kielich, tytułowe dziecko szczęścia to on: „Zostałem muzykiem, gram w jednej z najpoważniejszych rockandrollowych ekip w tym kraju, a teraz wydaję płytę, którą sobie wymarzyłem. Jak tu nie mówić o szczęściu?” Potwierdzeniem czego niewątpliwie jest szczęście do współpracowników.
Oto przykłady - produkcją muzyczną zajął się Luka (znany z Mancu i Rotary), realizacją Adam Toczko, a przy miksach obaj panowie pracowali ramię w ramię. W nagraniach udział wzięli, oczywiście obok autora materiału i producenta, który obsługiwał instrumenty klawiszowe, Tomasz Ogranek (gitarzysta Sofy) i Hubert Gasiul (perkusista Wilków). Ale to jeszcze nic – prawdziwą sensacją jest grono wokalistek i wokalistów, którzy współtworzą ten projekt. Ania Dąbrowska, Kasia Stankiewicz, Ania Rusowicz , John Porter, Marcin Rozynek, Luiza Staniec. Współpracy odmówił jedynie Tomek Makowiecki, który z osobistych powodów nie mógł nagrać piosenki na płytę. Zastąpił go Łukasz Lach z L. Stadt. Końcowy efekt wyszedł całkiem nieźle, skoro Going Going Gone stało się pierwszym singlem promującym wydawnictwo.


Oglądaj online