Powrót

Richard X & Liberty X

Kraj produkcji: Polska
Kategoria wiekowa: b.o.
Richard X & Liberty X
No więc, kto to jest? Mieszkańcy Wysp Brytyjskich z pewnością pamiętają pogromcę list przebojów - ‘Freak Like Me’ Sugababes .To Richard był mózgiem tego przedsięwzięcia. Co prawda wcale nie planował wyprodukowania superprzeboju. On w ogóle nie miał żadnego planu. I nadal nie ma. Tak się jakoś wszystko po prostu stało. To, co najlepsze bardzo często samo się po prostu dzieje.

Łatwo zrozumieć, dlaczego Sugababes spodobało się to, co Richard wcześniej robił. Wymyślił nowy styl w muzyce pop. Zmieszał brytyjski elektro-pop wczesnych lat osiemdziesiątych z przejmującym amerykańskim R&B a cappella. W przypadku ‘Freak Like Me’, muzykę dostarczył Gary Numan, zaś wokal był dziełem diwy z wczesnych lat dziewięćdziesiątych, Adiny Howard. Richard połączył te dwa charakterystyczne brzmienia i style, tak że powstał nowy utwór, noszący jednak w sobie ducha obu oryginałów. W rezultacie powstał znajomo brzmiący singiel, który jednocześnie zdawał się bardzo świeży.

“Tak naprawdę staram się zawsze nagrać po prostu dobrą płytę. Jest to pop ze szczyptą historii,” wyjaśnia Richard, bezpretensjonalny, dwudziesto-paroletni chłopaczyna o kręconych włosach. Pochodzi z Lancashire, obecnie mieszka w południowym Londynie.

Początek historii Richarda X sięga początków 2001 roku, kiedy zainicjował on na krótko prawdziwe szaleństwo bootlegów. Pod pseudonimem Girls On Top, Richard wydał limitowaną serię maxi-singli, gdzie na jednej stronie znalazła się współczesna klasyka, połączenie Whitney Houston i Kraftwerk - ‘I Wanna Dance With Numbers’. Na drugiej stronie umieścił swoją ulubioną piosenkę ‘Being Boiled’ The Human League połączoną z ‘No Scrubs’ TLC, przez co powstało ‘Being Scrubbed’. Te dwa świeżo brzmiące kawałki elektro-R&B z miejsca podbiły Londyn. Krytyka oszalała. To nie była nowość. To było nowatorstwo. Przez blisko miesiąc DJ-e zgrywali single na śmierć.

Jeszcze w sierpniu tego samego roku Girls On Top dały o sobie znać po raz drugi i ostatni na innym maxi-singlu. Warto wspomnieć, że żeńska grupa rockowa występująca jako Girls On Top obraziła się na jakiś czas na Richarda za wykorzystanie ich nazwy. Już wtedy Richard uważał, że jego projekt Girls On Top wyczerpał swój potencjał i że Girls on Top powiedziały już wszystko, co miały do powiedzenia. Na stronie A wspomnianego wyżej singla znalazło się ‘We Don’t Give A Damn About Our Friends’, którego własną wersję Sugababes doprowadziły później na szczyt listy przebojów. ‘Warm Bitch’, łączyło ‘Warm Leatherette’ The Normal z ‘She’s A Bitch’ Missy Elliott. Wśród całej lawiny zakręconych bootlegów nie przywiązujących wielkiej wagi do szczegółu Richard wyprodukował kilka naprawdę niezwykłych popowych kawałków. The Face napisało wtedy: “Jeżeli przyjmiemy, że talent pożycza, a geniusz kradnie, to Girls On Top jest za każdym razem zbrodnią doskonałą.” Utwory te sprawdziły się nie tylko dlatego, że oryginalne płyty pasowały do siebie muzycznie i koncepcyjnie, ale dlatego, że słychać, iż Richard naprawdę lubi surowiec, z którym pracuje.

“Jestem z tych singli naprawdę dumny,” przyznaje. “Zrobiłem tylko cztery utwory, ponieważ właśnie tyle chciałem zrobić. Nie chodziło o to, żeby na całej płycie połączyć w pary jakieś dziwne kawałki. Chciałem po prostu odnaleźć własne punkty odniesienia, inspiracje, to, co jest dla mnie ważne. I w przeciwieństwie do innych zespołów, moje punkty odniesienia są naprawdę bardzo, bardzo oczywiste.”

Richard X podpisał niedawno kontrakt z Virgin, i teraz, po wielkim acz (bądźmy szczerzy) niespodziewanym sukcesie jego i Sugababes, połączył siły z inną angielską super pop-grupą Liberty X. Jest to logiczne przedłużenie jego działalności związanej z Girls On Top. Pracując z nimi nad ‘Being Nobody’ Richard po raz kolejny przekopał się przez swoje własne archiwum zawierające prawdziwe perełki z lat osiemdziesiątych. Style i brzmienia z tamtego okresu, w formie nieco zmutowanej, zdają się być motywem przewodnim w muzyce Richarda. Dzieje się tak dlatego, że właśnie w tamtej dekadzie Richard dojrzewał i rozwijał swoją wielką dozgonną pasję do elektro-popu, R&B i cięższych elektronicznych brzmień.

Tym razem Liberty X wykonuje ‘Ain’t Nobody’ Chaki Khan do wiernej instrumentalnej wersji utworu ‘Being Boiled’ Human League. “Mam wielki szacunek dla Liberty X,” przyznaje Richard. “Podejmują znacznie większe ryzyko niż ja. Ten singiel to dowód na to, że można sobie pozwolić również na nieco mocniejszy kawałek oparty na ciekawym pomyśle. A to, że pracuję z takim zespołem, to już zupełnie inna historia. W dzisiejszych czasach nie ma już podziału na underground i mainstream. Możesz nagrać świetną offową płytę, którą zna cała Old Street, ale nie wykluczone, że jeśli bardzo spodoba się ludziom, to w ciągu miesiąca wyląduje na wszystkich listach przebojów. Brytyjska publiczność jest bardzo zdecydowana, wie czego chce. Ludzie głosują teraz swoim portfelem.”

O tym, że Liberty X jest zainteresowane współpracą Richard usłyszał po raz pierwszy u fryzjera w centrum Londynu. Jego fryzjer zna ich fryzjera i tamten przekazał fryzjerowi Richarda, że zespołowi bardzo podobał się singiel Sugababes i że niewykluczone, że chcieliby z nim coś nagrać. “Później spotkały się wytwórnie płytowe, spotkaliśmy się wszyscy razem, dogadaliśmy się bez żadnych problemów i tak się to wszystko zaczęło” dodaje. “Niezła ekipa.”

Richard bardzo niechętnie pojawił się gdzieś w tle na planie klipu do ‘Being Nobody’, jednak bez zastrzeżeń jest gotów odegrać drugoplanową rolę w trakcie produkcji, tak jak to było w przypadku Sugababes i Girls On Top. “Nie chcę być żadną wielką osobowością. Mam nadzieję, że moja osobowość ujawni się przez płyty, nic więcej.”

We wrześniu ukazała się debiutancka płyta. O pracy nad albumem Richard opowiadał “Ta praca jest jak przelewanie na CD tego, co dzieje się w mojej głowie,” wzdycha. “Kiedy robiłem te całe Girls On Top materiał był zupełnie surowy, nie była potrzebna produkcja. Teraz nadal unikam produkcji. Jest tego co prawda więcej, ale wciąż nie za dużo.”

Jak dotąd Richard nagrywał z Kelis, Jarvisem Cockerem, Liberty X i Sugababes.

“To są ludzie, którzy nie boją się muzyki pop,” mówi Richard. “Każdy z nich nagrał w swojej karierze płytę pop, która się czymś wyróżniała, przekraczała jakieś granice. Być może nie słyszeli lub nie podobały im się moje wcześniejsze nagrania, ale byli pełni zrozumienia. Staram się uniknąć schematu „wokalista do wynajęcia”.

Richard pracował również z P Diddy, ale to już zupełnie inna historia. Zupełnie inny zamysł. 

Źródło: www.emimusic.pl

 

Oglądaj online